‹ Powrót do Podstaw

⚠️ Artefakty i zakłócenia

Nawet najlepszy specjalista od EKG może zostać zmylony przez błędnie zebrany odczyt. Każda linia EKG to efekt przemyślanego czytania sygnałów z małych elektrod naklejonych na duże środowisko ludzkiego ciała, które rzuca własne szumy w system. Poniżej zebraliśmy typowe sytuacje "To nie arytmia – to artefakt!".

1. Pływająca linia podstawowa

Jeśli wydaje ci się, że EKG porusza się "jak po falach" a oś podnosi się regularnie do góry, tylko po to by łagodnie schodzić w dół pod milimetrową siatką - przypomnij sobie jak często oddycha ludzkie ciało. Każdy wydech i wdech zmienia lekko naprężenia w klatce piersiowej pacjenta i pojemność impedancji płucnej z powietrzem (którą prąd elektryczny musi przeniknąć).

Rozwiązanie: Zwróć się do pacjenta o opanowanie oddechu, poproś by powstrzymał się na moment, gdy zapis cię niepokoi, przyciśnij lekko gruszki do czystej i odtłuszczonej skóry pacjenta.

2. Drżenie mięśniowe (Artefakty EMG)

Cały papier wygląda bardzo brudno, linia składa się z małych ostrych, potrójnych piko-szczytów. Przypomina to "zęby piły", na co niedoświadczony medyk odruchowo zawoła "Toż to Trzepotanie przedsionków!!!". Nic z tych rzeczy. Mięśnie to tkanka skurczowa (jak serce) która do napiecia, nawet bezruchowego, używa... impulsów elektrycznych.

Rozwiązanie: Zadbaj, by pacjentowi było ciepło w pokoju i nie miał dreszczy ze strachu czy zimna. Stół lub leżanka musi być odpowiednia dla rozmiaru - nie zostawiaj stóp pacjenta dyndających i wiszących naprężonych nad ziemią (!). Uspokój pacjentów ze starszymi chorobami neurologicznymi (np. drżeniem parkinsonowskim lub miokloniami).

3. Zakłócenia sieciowe (Artefakt 50Hz)

Każde polskie i unijne okrągłe klasyczne gniazdko ścienne "pompuje prąd przemiennego", który odwraca się równe 50 razy na sekundę. Problem robi się wtedy, jeżeli stary uziemiacz aparatury, albo kable położone są w taki sposób, w którym kable z elektrod pełnią idealną rolę anteny łapiącą falę EMF obcych sieci, rzutując 50 grubszych kolców (szumu) wymalowanego grubo w ciągu 1 sekundy po każdym załamku EKG.

Rozwiązanie: W aparaturze ratowniczej wejdźcie często w MENU lub SETUP i wymuś włączenie tzw. filtrów (w polsce 50 Hz, w innych krajach np 60 Hz). Koryguj to jednak tylko w staryck aparatach ze sprzętem niemedycznyn w poblizu (np, podlaczonym łóżkiem itp). Włóżcie prawidłową ilość Żelu lub spryskajcie skórę dla odblokowania dobrego przewodnictwa i zminimalizowania wybiórczych nieprawidłowości oporowych styków z pacjentem.